Strona główna | Redakcja

Listy z podróży

Rozkminic Sanę - Magda Beściak / nr 1/09

Kochani!

Przepraszam wszystkich, że tak późno, ale wiadomo – czas tu leci inaczej. Chociaż, kiedy sobie próbuję wyobrazić, jak długo tu jestem, to wydaje mi się, że całe miesiące. No cóż, wydarzyło się dużo:) Mam nadzieję, że niebawem znajdę dogodniejsze niż kafejki internetowe miejsce komunikacji ze światem. Internet tu ślamazarny bardzo, ale za to można z papieroskiem:)

Jak wszyscy wiecie, miałam niewielkie pojęcie o tym, co mnie tu czeka. Zatem od samego dnia przylotu w dość naturalny sposób polegałam tu na pomocy osób dopiero co poznanych.
Więcej…